Obecny krajobraz rynku nieruchomości w Polsce przechodzi gruntowną transformację, w której cena za metr kwadratowy przestaje być jedynym wyznacznikiem atrakcyjności oferty. W 2026 roku inwestorzy oraz nabywcy indywidualni coraz większą wagę przykładają do tzw. cyfrowego paszportu budynku oraz rzeczywistych kosztów eksploatacji.

Kluczowym trendem jest integracja procesów zakupowych z technologiami wspierającymi budownictwo. Platformy łączące producentów materiałów, firmy transportowe i deweloperów pozwalają na znaczną optymalizację kosztów już na etapie stanu surowego. Dla końcowego nabywcy oznacza to nie tylko lepszą cenę, ale przede wszystkim wyższą jakość wykonania dzięki transparentności łańcucha dostaw.

Drugim filarem rynku jest efektywność energetyczna. W dobie rosnących wymagań emisyjnych, nieruchomości wyposażone w inteligentne systemy zarządzania energią (HEMS) oraz odnawialne źródła zyskują na wartości znacznie szybciej niż tradycyjne zasoby mieszkaniowe. Budynki, które potrafią „samodzielnie” optymalizować zużycie ciepła i prądu, stają się najbardziej pożądanym aktywem, oferując bezpieczeństwo finansowe w niepewnych czasach energetycznych.

Podsumowując, rynek nieruchomości 2.0 to miejsce, gdzie technologia budowlana spotyka się z nowoczesnym finansowaniem. Wygranymi będą ci, którzy postawią na ekosystemy łączące wszystkich uczestników procesu inwestycyjnego w jednym, cyfrowym miejscu.